Dołącz do czytelników
Brak wyników

RAPORT

12 kwietnia 2022

NR 2 (Marzec 2022)

Transport na wschód spisany na straty?
Siła sankcji

0 65

Wojna na Ukrainie osłabiła europejskie łańcuchy dostaw, nie całkiem zdrowe po kolejnych falach COVID-19. Pomimo negatywnych skutków dla biznesu logistycznego gros firm popiera sankcje krajów zachodnich wobec Rosji i Białorusi. 
 

I nieistotne jest, czy ich szefowie robią tak z przekonania moralnego, pod przymusem prawa, czy pod wpływem opinii publicznej. Zresztą wiele ładunków nadal przewożonych jest do i z Rosji (co nie uszczupla zanadto budżetu agresora), bo są „ważne” ku temu powody. Nie da się bowiem szybko zmienić kierunków importu. „Trzeba wywiązać się z umów” – jak mówią także polscy importerzy ropy i gazu. Niektórzy „tylko” pośredniczą, inni „tylko” ułatwiają ten handel. Rację ma pewien komentator singapurskiego portalu (Splash247), przewrotnie stwierdzając, że małe wojny, skutkujące zamknięciem kilku portów i pewnymi niedogodnościami 
„są całkiem dobre dla świata transportu”. Wojny średniej wielkości mogą być wspaniałe dla armatorów, jakkolwiek straszne są w skutkach dla wszystkich innych, szczególnie nadawców ładunków i konsumentów. Należy się jedynie wystrzegać „wielkiej wojny”. Z dużym prawdopodobieństwem nastanie wtedy zima nuklearna i wyginie większość gatunków „mniej trwałych niż karaluchy”.

Po czterech tygodniach trwających walk (w chwili pisania artykułu) balansujemy między drugim a trzecim rodzajem wojny. 

POLECAMY


Sankcje 


W ciągu trzech – czterech dni od inwazji wojsk rosyjskich na Ukrainę Unia Europejska, Stany Zjednoczone i Wielka Brytania (nieco później i w różnym zakresie także np. Kanada, Japonia, Australia, Norwegia, Szwajcaria) podjęły decyzje o sankcjach ekonomicznych. „To będzie ekonomiczna broń atomowa wobec agresora” – ogłosił prezydent Joe Biden. Szefowa KE Ursula von der Leyen oświadczyła mniej pompatycznie, że „ich celem jest uniemożliwienie Putinowi finansowania wojny”.

Do połowy lutego tylko UE wprowadziła pakiety sankcji w czterech turach. Są wymierzone w sektor: finansowy, energetyczny, handel dwustronny. Ponadto UE zakazała wjazdu 862 osobom, a USA 446 z otoczenia Putina, w tym oligarchów. Kraje członkowskie przejęły niektóre ich nieruchomości i ruchomości, np. jachty. Wprowadzono zaostrzoną politykę wizową dla rosyjskich dyplomatów, urzędników i biznesmenów. 

Jak szacuje agencja Reuters, wraz z sankcjami UE wobec Rosji po aneksji Krymu (2014 r.), lista ta obejmuje ok. 300 szczegółowych rozwiązań. Ich paletę powinni znać na wyrywki wszyscy uczestniczy rynku, którzy współpracują z firmami rosyjskimi lub świadczą usługi, także logistyczne. Nieprzestrzeganie sankcji może skutkować karami finansowymi, nie mówiąc o ostracyzmie otoczenia biznesowego i konsumentów. Jest tu zresztą kilka cienkich czerwonych linii, które łatwo przekroczyć. Na przykład skoro Koleje Rosyjskie (RŻD) znalazły się na liście firm zakazanych do współpracy, to co to oznacza w praktyce dla PKP Cargo czy DB Cargo Polska…?

Komisja Europejska zapowiada, że wobec eskalacji brudnej wojny, gdzie celem ataku są głównie cywile i obiekty niewojskowe, będzie wprowadzać na Rosję dalsze sankcje.


Dotychczasowe skutki sankcji


W 2009 r. grupa naukowców z amerykańskiego PIIE (Institute for International Economics; obecnie Peterson Institute for International Economics) opublikowała analizę („Economic sanctions reconsidered”), z której wynikało, że jedynie w 6% przypadków wojen sankcje odniosły sukces, tzn. przyczyniły się do zmiany prowadzonej polityki przez agresora. Czy tę statystykę poprawią sankcje świata zachodniego wobec Rosji? Wnioski nie są jednoznaczne. 

Z punktu widzenia bieżących zdarzeń, tj. eskalacji wojny i objęcia nią ludności cywilnej, dotychczasowe sankcje nie są jeszcze „ekonomiczną bronią atomową”. 

Choć rubel dosłownie utonął z powodu wojny, to już w połowie marca odrobił 45% strat. Uderzono SWIFT-em w siedem największych banków rosyjskich, lecz pod koniec pierwszego tygodnia marca przywrócono jego funkcjonowanie dla głównych instytucji finansowych z punktu widzenia ekonomicznego Zachodu.

Okazuje się, że przed agresją Rosja zmniejszała dostawy gazu, co wymuszało na rządach krajów UE opróżnianie magazynów i podbijało cenę surowca. – Natomiast po agresji na Ukrainę import rosyjskiego gazu do Europy, głównie przez Słowację, wzrósł o 40% Europa dała się zapędzić w kozi róg, wciągnąć w energetyczną wojnę, którą przegrywamy – zauważa Mariusz Zielonka, ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan.

W drugim kwartale br., jak ocenia Reuters, eksport i tranzyt rosyjskiej ropy przez zachodnie porty kraju oraz rurociągiem Przyjaźń ma wynieść 37,8 mln t, w porównaniu z 35,8 mln t w pierwszym kwartale. A jak wylicza federacja organizacji „zielonych” – T&E, Europa – „każdego dnia wysyła Putinowi ponad ćwierć miliarda dolarów”. Dyrektor wykonawczy T&E William Todts mówi: „Gaz jest zmartwieniem Europy, ale to ropa naftowa finansuje wojnę Putina”. Istotnie, w 2021 r. za eksport ropy do Europy i Wielkiej Brytanii Rosja otrzymała 104 mld dol., przyćmiewając swoje przychody z eksportu gazu (43,4 mld dol.).

Duży skutek przynosi wycofanie się z Rosji wielu korporacji zachodnich i znanych marek, m.in. Ikea, Coca-Cola, McDonald’s, Louis Vuitton Dior czy Ferrari. Ale wiele innych nadal tam działa. „Wzywam do bojkotu wielkich zagranicznych firm, które zostały w Rosji” – apelował 17 marca Dmytro Kułeba, minister spraw zagranicznych Ukrainy, wskazując m.in. na Leroy Merlin, Auchan, Oriflame czy Raiffeisen Bank. 

Na razie dosłownie cały świat, także państwa stosujące sankcje, odczuwają bezpośrednie skutki podjętych i koniecznych zakazów. Wzrosły gwałtownie ceny paliw i surowców, w tym rolnych, w efekcie rośnie inflacja. Jeszcze przez kilka miesięcy za...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • sześć numerów magazynu „Logistyka a Jakość”,
  • dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej,
  • dostęp do czasopisma w wersji online,
  • dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy