Dołącz do czytelników
Brak wyników

RAPORT

14 marca 2020

NR 1 (Styczeń 2019)

Rok rozciągania łańcuchów dostaw. Jakie trendy wpływały na obsługę łańcucha dostaw przez operatorów logistycznych?

41

Z jednej strony rosnąca presja na efektywność kosztową i szybkość realizacji dostaw, z drugiej konieczność rozdrobnienia przewozów ze względu chociażby na ograniczenia w ruchu ciężarówek w centrach dużych miast. Oblicze łańcuchów dostaw zmieniało się w ubiegłym roku bardzo dynamicznie, a operatorzy prześcigali się w oferowaniu rozwiązań, które były w stanie zaspokoić nowe potrzeby klientów. Dziś przyglądamy się krajobrazowi łańcuchów dostaw w 2018 r. z perspektywy operatorów logistycznych.

Jedyną niezmienną rzeczą w logistyce są nieustanne zmiany. Specjaliści są zgodni, że rosnące presje zarówno ze strony firm tworzących łańcuchy dostaw, jak i klientów czy samych pracowników wymuszają ciągłą modyfikację procesów i wyprzedzanie zachodzących zmian. 

– Logistyka musi szybko odpowiadać na pojawiające się potrzeby, podyktowane przez klientów, przy rosnącym znaczeniu segmentu e-commerce. Logistyka nie tylko musi nadążać za zmianami, ale wręcz powinna je wprowadzać, tworząc nowe koncepcje i rozwiązania. Dlatego w czasach digitalizacji, niezwykle istotnym elementem działalności logistycznej stało się badanie i prognozowanie zmian – uważa Michał Rdzanek, business development manager w FIEGE.

Łańcuch czynników

Elementów wymuszających wprowadzanie zmian w łańcuchach dostaw jest bardzo wiele, a ich znaczenie dynamicznie się zmienia. – Zwiększające się wolumeny towarów klientów i rozwój gospodarki stwarzają olbrzymią presję na wykorzystywanie większej liczby środków transportu w przewozach przesyłek, co wpływa na emisję CO₂. Przedsiębiorstwom coraz bardziej zależy na realizowaniu dostaw w duchu eko.

Zmierzamy w kierunku automatyzacji i cyfryzacji procesów, co oznacza dążenie do optymalizacji łańcuchów dostaw. Ważne jest odpowiednie wypełnienie pojazdów i eliminowanie pustych powierzchni przewozowych – mówi Tomasz Pyka, chief commercial officer North&East Europe w DB Schenker.

– Jednym z najważniejszych trendów mających wpływ na wszystkie sektory gospodarki jest digitalizacja. Transport i logistyka również pozostaje pod wpływem cyfrowych rozwiązań, widzimy jednak inne, równie istotne czynniki, które kształtują zmiany w tym segmencie. Zaczynając od zmian zachowań konsumentów w postaci przesunięcia zakupów do sieci. Rozwój współczesnych łańcuchów dostaw opiera się na danych i transformacji cyfrowej. Utrzymanie płynności pomiędzy różnymi systemami usprawnia automatyzację nie tylko pomiędzy klientami i firmą, ale także w strukturze organizacji. Digitalizacja i cyfryzacja ułatwia interakcję pomiędzy klientami i współpracownikami. Istotą jest zaoszczędzony czas oraz możliwość podjęcia decyzji zakupowej w dowolnym momencie, o dowolnej porze dnia, a ponadto w czasie rzeczywistym określić położenie nadanej już przesyłki – wskazuje Wojciech Sienicki, dyrektor zarządzający Kuehne + Nagel w Polsce.

Ale technika komputerowa ma znaczenie nie tylko dla sposobu realizacji zamówień i możliwości śledzenia przesyłki. Jej znaczenie w łańcuchach dostaw z roku na rok coraz bardziej wzrasta. Nie chodzi już tylko o przesyłanie informacji, ale i o zwiększanie wydajności pracowników obsługujących operacje magazynowe.

DHL Supply Chain w sierpniu ubiegłego roku rozpoczęło współpracę z firmą Zalando. Zajmie się obsługą centrum logistycznego w Głuchowie (Tuszyn) w okolicach Łodzi. DHL Supply Chain będzie nadzorował proces zatrudnienia ok. 1000 osób na potrzeby centrum w środkowej fazie inwestycji. Zalando stawia sobie za cel utrzymanie wysokich standardów obsługi klienta na wszystkich 17 rynkach, gdzie jest obecne, dla swoich ponad 24 mln aktywnych klientów w całej Europie. Obiekt w Głuchowie dołącza do sieci logistycznej Zalando, będąc jednym z dziesięciu centrów logistycznych na pięciu rynkach. 

– Zdecydowanie wzrasta zakres sezonowości w naszych łańcuchach dostaw, co powoduje, że zaangażowanie tylko środków ludzkich już nie wystarcza. Z drugiej strony obserwujemy coraz większą dostępność nowoczesnych rozwiązań opartych na robotach, rzeczywistości wirtualnej i Internecie Rzeczy. Wykorzystanie tych technologii w logistyce nabiera coraz większego znaczenia. Każdy, kto zamawia produkty online prywatnie czy służbowo, oczekuje ich dostawy w 24 h, znacznie rzadziej 48 h, a najlepiej w ciągu dosłownie kilku godzin. Oznacza to, że zapasy muszą być dostępne bliżej klienta, bliżej rynku niż kiedykolwiek wcześniej. Dla logistyki oznacza to potrzebę wdrażania nowych technologii w obszarze składowania i łańcucha dostaw. Cały łańcuch dostaw staje się coraz bardziej złożony i skomplikowany – tłumaczy Piotr Okurowski, dyrektor zarządzający DHL Supply Chain w Polsce.

– Wyzwaniem dla przedsiębiorstw logistycznych i produkcyjnych jest także sytuacja na rynku pracy, powodująca, że praca ludzi staje się dobrem coraz rzadszym, a także droższym. Presja płacowa, którą biznes odczuwał w 2018 r. i w latach poprzednich, sprawia, że coraz więcej firm skłania się ku szukaniu rozwiązań w technologii i postępującej robotyzacji powtarzalnych prac administracyjnych. To są kosztowne inwestycje, przez co ten proces będzie postępował niezbyt szybko, ale jednak będzie on nieuchronny w tym roku i w latach kolejnych – mówi dr inż. Grzegorz Lichocik, prezes Dachser w Polsce.

– Z jednej strony musimy mierzyć się z otoczeniem rynkowym i takimi problemami jak niedobory pracowników, z drugiej zaś staramy się być jeszcze bardziej elastyczni i odpowiadać na potrzeby naszych klientów. To skłania nas do poszukiwania i rozwiązań technologicznych, które mają wpływ na automatyzację procesów logistycznych, jak i na ograniczanie kosztów w całym łańcuchu dostaw. Dlatego w niedawno ogłoszonej dla całej grupy FM Logistic strategii zrównoważonego rozwoju firmy postawiliśmy sobie bardzo ambitne cele. Jednym z nich jest stworzenie zespołów tworzących rozwiązania dla zrównoważonego łańcucha dostaw, które przyczyniać się będą do poprawy jakości życia –  tłumaczy Agnieszka Walawender, kierownik marketingu i komunikacji FM Logistic na Europę Centralną.

Zielony transport

Ograniczenia wprowadzane przez władze kolejnych miast dla dostaw towarów w ich ścisłych centrach są dzisiaj poważnym wyzwaniem logistycznym dla wielu sieci handlowych. Włodarze, również w polskich dużych miastach, zastanawiając się nad sposobami ograniczenia zanieczyszczenia powietrza, ale także hałasu oraz ulicznych korków, coraz częściej wskazują logistykę miejską jako tę, która już dzisiaj powinna się zmienić i jak najszybciej wprowadzić proekologiczne rozwiązania.

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom sieci handlowych, FM Logistic opracował i wdrożył w kilku miastach europejskich projekt CITYlogIn. Jego podstawowym celem jest ograniczenie negatywnego oddziaływania dostaw towarów w centrach miast. Aby to było możliwe, przemodelowano system dostaw poprzez uruchomienie i wykorzystanie magazynów usytuowanych na obrzeżach miast, skąd transport towarów odbywa się przy użyciu małych hybrydowych lub elektrycznych pojazdów dostawczych. W 2018 r. projekt był w ostatniej fazie testów również w Polsce. 

Polski oddział FM Logistic odebrał w 2017 r. pierwszy w pełni elektryczny pojazd dostawczy Nissan e-NV200. Realizuje on obecnie dostawy towarów wrażliwych na terenie Warszawy. Polska jest kolejnym po Włoszech, Hiszpanii, Francji i Rosji krajem, w którym opracowano i wdrożono koncept zmniejszenia negatywnego oddziaływania dostaw towarów w centrach miast. 

Zdecydowanie wzrasta zakres sezonowości w naszych łańcuchach dostaw, co powoduje, że zaangażowanie tylko środków ludzkich już nie wystarczy.

 

Czasem jednak rozwiązania pozwalające ograniczyć negatywny wpływ transportu mogą być znacznie prostsze, choć wymagają niekonwencjonalnych środków. Pracownicy centrum logisty...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy