Dołącz do czytelników
Brak wyników

RAPORT

7 czerwca 2022

NR 3 (Maj 2022)

Oni wożą polski sukces gospodarczy - Raport Transport Drogowy w Polsce 2021

0 171

Kumulacja kilku nieoczekiwanych wydarzeń sprawia, że świetny od kilkunastu lat rozwój transportu drogowego może zacząć hamować. W przypadku niektórych przewoźników – ostro.

O ile perturbacje wynikające z COVID-19 przeszli oni przeważnie suchą nogą, to wyzwania i uwarunkowania mogą zablokować ich dalszy wzrost. Na czoło problemów wysuwa się brak kierowców zawodowych. Prawdopodobnie nie wszyscy przewoźnicy uporają się ze zmianami regulacji europejskich wprowadzonych przez tzw. Pakiet Mobilności. Coraz ostrzejsze są wymogi klimatyczne wobec transportu, a nadal nie ma realnego, alternatywnego napędu dla ciężarówek pokonujących duże dystanse. Zamiast maleć – rośnie nieuczciwa konkurencja, podobnie jak ceny paliw. Takie m.in. wnioski przynosi raport „Transport drogowy w Polsce 2021+”* 

POLECAMY

Prezentuje on szereg ważnych danych i odpowiedzi na kilka kluczowych pytań, zarazem wskazuje najważniejsze trendy na rynku transportu drogowego. Jego rzetelność i dodatkowa wartość polega m.in. na tym, że autorzy analizują sprawozdania finansowe 100 największych firm w kraju i badanie ilościowe na próbie 115 przedsiębiorstw. – Takie kompleksowe podejście pozwoli także politykom opierać się na liczbach i faktach, a nie na subiektywnym odczuciu – powiedział podczas konferencji prasowej prezentujący raport Maciej Wroński, prezes TLP. 

Raport daje więc świetny przegląd danych i tendencji rozwoju rynku polskiego, ale… w warunkach sprzed agresji Rosji na Ukrainę. Brutalnie prowadzona przez Rosję wojna zmieniła już i zmienia warunki działania dużej części branży. Patrz – ramka.

Numer 1 w Europie

Transport drogowy towarów w Polsce odniósł w tym stuleciu spektakularny sukces na miarę Europy. Przełomowym impulsem było wstąpienie Polski do UE w 2004 r. Towarzyszyło temu m.in. pełne otwarcie rynku ówczesnych 15 krajów, zarówno na towary z krajów będących nowymi członkami, co generowało rosnące wolumeny transportu, jak i na usługi świadczone przez jego przedsiębiorstwa. Rzut karny nie zawsze kończy się jednak golem. Tymczasem polscy przewoźnicy wykorzystali swoje szanse. „Najważniejszym procesem decydującym o bardzo szybkim rozwoju polskiej branży transportowej w ostatnich 10–20 latach był wzrost jej udziału w przewozach międzynarodowych” – stwierdzają autorzy raportu.

Drugą szansą okazał się… światowy kryzys finansowy 2008 r.

– Na Zachodzie rosła wówczas presja na obniżkę kosztów, szukano ich także w oszczędnościach transportowych. Sposobem było coraz większe kontaktowanie zleceń tańszych przewoźników z krajów Europy Środkowo-Wschodniej. W tym sensie również polscy przewoźnicy drogowi pomogli stanąć na nogi gospodarkom krajów zachodnich – mówił podczas konferencji Ignacy Morawski, dyrektor SpotData.
 

Przewrócone klocki

Unia Europejska od 16 kwietnia wprowadziła zakaz transportu drogowego i morskiego do Rosji i zakaz transportu drogowego do Białorusi, wobec czego podobne retorsje przyjęła Białoruś.

Do kraju wróciło wielu kierowców z Ukrainy pracujących w Polsce, zapewne także z Białorusi.

ZMPD podaje, że przed atakiem 24 lutego ok. 1,8 tys. polskich przewoźników woziło towary do Białorusi i Rosji oraz dalej – np. do Kazachstanu czy Mongolii. Pracowało przy tym 20 tys. kierowców, jeżdżąc 15 tys. ciężarówek.

Sądząc po braku konkretnej pomocy i rekompensat rządowych z powodu ww. zakazów (dane z końca kwietnia) tylko dla tych przewoźników, sytuacja całkiem sporej części branży stoi pod dużym znakiem zapytania.


Najszybciej rosły usługi świadczone na rzecz zleceniodawców unijnych i na ich rynkach. W ciągu minionej dekady (2010–2019) polscy przewoźnicy drogowi notowali średnio rocznie wzrost po 9,4% pracy przewozowej usług cross-trade (przewóz m.in. krajami poza Polską) i kabotażowych (przewóz w obrębie innych krajów). Dla porównania praca przewozowa towarów w polskim eksporcie zwiększała się średnio rocznie o 4,9%, a w imporcie o 4,2%, podobnie jak w przewozach krajowych. 

Rynek europejski nadal ma największy udział w pracy przewozowej wykonywanej przez polskich transportowców. W 2020 r. wypracowały one łącznie 355 mld tkm, z czego 235 mld przypadło na pracę za granicą, a ok. 120 mld tkm – na rynek krajowy. Tym samym w 2020 r. polskie firmy odpowiadały za 11% wszystkich drogowych przewozów towarowych w UE. 

Był on dwukrotnie większy na kilku najważniejszych kierunkach. Na przykłąd polskie ciężarówki woziły w 2020 r. drogami z Niemiec do Francji 1/4 towarów (w 2008 r. – 8%), a ponad 1/5 w transporcie drogowym z Niemiec do Włoch, Czech i Wielkiej Brytanii. 

Nie dziwi więc fakt, że od 2019 r. to polskie firmy transportu drogowego stały się nr 1 w Europie pod względem pracy przewozowej, wyprzedzając wieloletnich dominatorów w Europie – firmy z Niemiec.

Rola gospodarcza branży

Według raportu, transport drogowy towarów jest jedną z trzech największych branż polskiej gospodarki, obok handlu hurtowego i handlu detalicznego. Jest on też jedną z 10 krytycznych pozycji kosztowych dla sektorów i branż polskiej gospodarki, które wytwarzają 50% polskiego PKB. 

On sam jest jednym z trzech największych płatników podatków pośrednich i bezpośrednich. W 2019 r. odprowadził z tego tytułu do budżetu państwa 16 mld zł, co stanowiło 4% łącznych dochodów (dochody budżetu państwa w 2019 r. wyniosły ponad 400,5 mld zł). Branża przyniosła 16,3 mld euro z eksportu usług, tj. 28% łącznej wartości eksportu usług, w efekcie czego w handlu usługami transportowymi Polska notuje potężną nadwyżkę, sięgającą 8,7 mld euro. 

– Firmy transportu drogowego pełnią przy tym istotną funkcję w rozwoju nowoczesnej branży handlowej, która przechodzi gwałtowną transformację w kierunku e-handlu – mówi Ignacy Morawski. – Nie każdy dostrzega gołym okiem, że polski handel należy do najbardziej dynamicznych i nowoczesnych w UE, w czym udział mają też firmy transportowe.

Przy tej skali działalności transport drogowy jest też dużym inwestor...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • sześć numerów magazynu „Logistyka a Jakość”,
  • dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej,
  • dostęp do czasopisma w wersji online,
  • dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy