Dołącz do czytelników
Brak wyników

O dalszym rozwoju e-grocery zdecyduje sprawność logistyki. Rynek e-grocery pod lupą

BAZA WIEDZY | 19 marca 2020 | NR 4
58

15 lat temu roczna sprzedaż towarów przez internet wynosiła tylko 1 mld zł. W ubiegłym roku było to już ok. 50 mld zł, czyli tyle, ile obroty Biedronki. Cała sprzedaż detaliczna wyniosła natomiast 860 mld zł. Mimo bardzo dynamicznego rozwoju e-handlu w Polsce cały czas jego udział w całkowitym handlu jest relatywnie mały. Do najbardziej popularnych kategorii kupowanych produktów należą elektronika, meble i wyposażenie wnętrz oraz odzież i obuwie. Podobnie jest w innych krajach europejskich. Coraz częściej klienci przekonują się jednak do zakupów artykułów spożywczych przez internet. 

Na dynamiczny rozwój handlu elektronicznego ma wpływ zwiększający się dostęp do internetu, a przede wszystkim coraz większa popularność przenośnych urządzeń (np. smartfony, tablety), dzięki którym klienci zamawiają coraz częściej towary i usługi w wygodnym dla siebie momencie i miejscu. Kupują oni nie tylko rzeczy o większej wartości (np. elektronika, artykuły wyposażenia domu), ale coraz częściej produkty codziennego użytku, do których chcą mieć bardzo szybki dostęp. Takimi produktami są artykuły spożywcze. Nie chodzi tu tylko o pakowane towary z długim terminem przydatności, ale przede wszystkim o świeże produkty (np. warzywa, owoce) i wymagające specjalnych warunków przechowywania i przewozu (np. ryby, nabiał, lody).

Mały, ale perspektywiczny

Obecnie internetowy handel spożywczy (e-grocery) jest jednym z najbardziej perspektywicznych sektorów gospodarki na świecie. W Polsce wartość rynku e-grocery jest stosunkowo niska i wynosi ok. 1,2 mld zł 
(0,4% całego rynku spożywczego i 2,4% całego e-commerce). Dla porównania w 2017 r. rynek ten wynosił nieco ponad 1 mld zł. Według prognoz ekspertów wartość tego rynku może wynieść ponad 2,8 mld zł w 2023 r. 

Relatywnie mała sprzedaż artykułów spożywczych przez internet wynika głównie ze stosunkowo małej popularności tej formy zakupów oraz ograniczonej liczby sprzedawców dostarczających produkty tego samego dnia. Do tej pory niewielu sprzedawców detalicznych dało konsumentom przekonywujący powód, aby ich zachęcić do tej formy zakupów. Poza tym dość często ograniczony jest asortyment i klienci nie mogą kupić wszystkich produktów, które są dostępne w sprzedaży tradycyjnej (np. świeże i mrożone produkty). Rozwojowi e-grocery nie pomogły problemy firm, które były w Polsce pionierami sprzedaży artykułów spożywczych przez internet. Najpierw zbankrutowała sieć Alma, potem Tesco zaczęło wycofywać się z wielu miast w Polsce, a Piotr i Paweł zaczął mieć problemy finansowe, które przełożyły się również na kanał elektroniczny. Z drugiej strony bardzo dynamicznie rozwijają się Carrefour oraz Frisco. Ten ostatni nie ma stacjonarnej placówki i zajmuje się tylko sprzedażą przez internet. W e-commerce wszedł również Lidl, ale na razie ze sprzedażą produktów „nieżywnościowych”. Duża część zakupów odbywa się też na platformach sprzedażowych (głównie Allegro), gdzie klienci kupują najczęściej produkty pakowane niewymagające szczególnych warunków przechowywania i transportu.

Michał Czechowski, prezes zarządu SwipBox Polska

Operatorzy automatów do odbioru przesyłek konsekwentnie szukają rozwiązań, które z perspektywy konsumentów będą jak najbardziej wygodne, wydajne i pozwolą zaoszczędzić jakże cenny czas. W natłoku codziennych obowiązków coraz trudniej wygospodarować chwilę na porządne zakupy, nie wspominając o obecności w domu podczas wizyty kuriera. Automaty na żywność muszą być nie tylko proste w obsłudze, ale przede wszystkim wytrzymałe i odpowiednio dostosowane do zakupów online. Rynek e-commerce rośnie w skali globalnej bardzo szybko, jednak w Polsce takie rozwiązania wciąż cieszą się umiarkowanym zainteresowaniem konsumentów. Wynika to z wieloletnich przyzwyczajeń, braku świadomości czy rozpoznawalności tego typu usług, ale również jest efektem ograniczonego zaufania do automatów, które przecież muszą utrzymać żywność w odpowiedniej temperaturze i jakości. Warto jednak iść z duchem czasu oraz otwierać się na nową generację klientów, dla których internet nie jest tylko źródłem wiedzy, lecz w głównej mierze sposobem na optymalizację czasu. Automaty SwipBox umożliwiają przekazywanie zakupów e-grocery z wykorzystaniem specjalnych pojemników utrzymujących temperaturę. Żywność może być w nich bezpiecznie przechowywana. Pozwala to na wydawanie zakupów spożywczych z wykorzystaniem automatów SwipBox działających na zasadach agnostycznych, czyli dostępnych dla wszystkich kurierów. Takie rozwiązanie będzie przez nas testowane w Polsce w ciągu kilku najbliższych miesięcy przy ścisłej współpracy z jedną z największych sieci handlowych.

 

Badania rynku

Poza dość dobrze rozpoznaną stroną podażową e-grocery warto poznać lepiej stronę popytową, czyli klientów końcowych. Ta strona nie jest jeszcze dość dobrze rozpoznana. Bardzo dobre wprowadzenie stanowi raport Izby Gospodarki Elektronicznej pt. „E-grocery w Polsce – zakupy spożywcze online”. Postanowiliśmy wyniki tego raportu uzupełnić o dodatkowe informacje, które pozwolą na jeszcze lepsze zrozumienie rynku. Wspólnie z firmą Horizon-Automation z siedzibą we Wrocławiu przeprowadziliśmy czterostopniowe badania, których celem było pogłębienie wiedzy o e-grocery. Pierwszy etap badań polegał na wnikliwiej analizie źródeł wtórnych w postaci raportów, artykułów, wywiadów, danych statystycznych i innych dokumentów. Po tym etapie przystąpiono do badań empirycznych. Drugim etapem były badania oparte na indywidualnych wywiadach pogłębionych (Individual In-Depth Interview – IDI). Przeprowadzono je z ekspertami ds. e-commerce, w szczególności e-grocery. W kolejnym kroku wykonano badania jakościowe (Focus Group Interview – FGI) z klientami końcowymi, którzy robią zakupy przez internet. Wyniki tych trzech etapów badań umożliwiły przygotowanie narzędzia badawczego w postaci kwestionariusza ankiety i w kolejnym kroku przeprowadzenie wywiadów wspomaganych komputerowo przy pomocy strony WWW (Computer-Assisted Web Interviews - CAWI). Badania przeprowadzono w lutym 2019 r. na próbie 2300 osób, którzy mają już doświadczenie w zakupach internetowych (respondent musiał zadeklarować, że przynajmniej raz w miesiącu robi zakupy artykułów spożywczych przez internet). Ankietę wypełniło 315 osób, co jest wystarczającą liczbą uprawnioną do wnioskowania na temat zbiorowości składającej się z ok. 4,5 mln osób kupujących regularnie artykuły spożywcze w internecie (przy akceptowalnym błędzie pomiaru 5,5%).

Dominują młode osoby i większe gospodarstwa domowe

Z naszych badań wynika, że w Polsce więcej kobiet (54,6%) niż mężczyzn (45,4%) kupuje artykuły spożywcze przez internet. Rozkład ten jest jednak identyczny z rozkładami ogólnych zakupów wszystkich produktów przez internet (54% kobiet, 46% mężczyzn). Najwięcej osób wśród kupujących jest w wieku 25-34 lat (28,9%), a osoby w wieku do 44 lat stanowią prawie 70% badanej populacji. Najmniej jest kupujących w wieku 65+ (3,5%),...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy