Dołącz do czytelników
Brak wyników

RAPORT

12 kwietnia 2022

NR 2 (Marzec 2022)

Czym przewozić ładunki z Dalekiego Wschodu do Europy?
Synergia dróg transportowych

0 52

Kolej od lat twierdzi, że przejmuje ładunki przewożone morzem z Dalekiego Wschodu, głównie z Chin, do Europy. Na ile jest to narracja medialna, a na ile rzeczywistość? Spróbujemy odpowiedzieć na to pytanie i przedstawić fakty.

Specjaliści zajmujący się transportem i logistyką mówią, że są to raczej plany życzeniowe, bo w przewozach ładunków z Azji do Europy zdecydowanie dominuje transport morski i nic nie wskazuje na to, by mogło się to zmienić, aby kolej przejęła ładunki z statków. Dlaczego? Bo transport morski, poza tym, że ma duży potencjał, jest zdecydowanie najtańszy w porównaniu z transportem morskim i lotniczym. A cena jest najważniejszym, wręcz decydującym czynnikiem dla klienta przy wyborze środka transportu. 

POLECAMY


Pociąg nie jest konkurencją dla statku


Prof. Aleksander Sładkowski, kierownik Katedry Logistyki i Technologii Lotniczych Politechniki Śląskiej, podkreśla, że dziś główny potok ładunków towarowych koncentruje się na linii Daleki Wschód – Europa i tak będzie jeszcze w bardzo długiej perspektywie czasowej. – Jest oczywiste, że obecnie główna produkcja przemysłowa koncentruje się w regionach Azji Południowo-Wschodniej i Chin. I ten stan rzeczy nie ulegnie zmianie w następnych dekadach, co oznacza, że zachowa się tendencja dostawy towarów do Europy z tego regionu. Jednak większość tych towarów jest dostarczana drogą morską, a zdecydowana większość kontenerów jest rozładowywana w portach północnego wybrzeża Europy, w tym w polskich portach Gdańsk, Gdynia i Szczecin–Świnoujście – wyjaśnia naukowiec śląskiej uczelni. 

Prof. dr hab. Marek Grzybowski z Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, prezes Bałtyckiego Klastera Morskiego i Kosmicznego, twierdzi, że nawet drożejący fracht morski na przewozy z Dalekiego Wschodu do polskich i europejskich portów nie spowoduje, że kolej przejmie ładunki z transportu morskiego, tylko dlatego, że konkuruje krótszym czasem przewozów. – Na szlakach morskich pływa obecnie ponad 6200 statków dysponujących dużą przestrzenią do przewozu kontenerów. Wśród nich ponad 5300 to kontenerowce. Łącznie statki mogą przewozić prawie 24,3 mln kontenerów TEU (20-stopowych), a kontenerowce dysponują przestrzenią dla ponad 23,8 mln TEU. Kolej i Nowy Jedwabny Szlak ani przewozy kontenerów Drogą Północną nie zagrożą globalnym morskim graczom, bo wprowadzają oni na połączenia liniowe jednostki powyżej 20 tys. TEU, czego ze względu na swoje możliwości techniczne, nie może zapewnić kolej. Ale przewozy NJS będą się również rozwijać, bo jest popyt na nie – uspokaja prof. Grzybowski. Dorota Arciszewska-Mielewczyk, prezes Polskich Linii Oceanicznych, zachwala Nowy Jedwabny Szlak, ale mówi wprost, że nie obawia się konkurencji kolei. – Przewozy kolejowe Nowym Jedwabnym Szlakiem to ciekawy projekt, jednak nie traktujemy go jako poważnej konkurencji dla transportu morskiego. W tej chwili największe statki kontenerowe na świecie są zdolne do przewozu ponad 24 tys. kontenerów jednocześnie i kolej nigdy nie będzie w stanie operować takimi ilościami. Prawdopodobnie drogą szynową będą wysyłane towary, których odbiorcom będzie zależało na szybkiej dostawie i to pomimo wyższej ceny. Transport drogą morską ciągle jest najtańszą opcją i nadal nią pozostanie – prognozuje prezes PLO. 

Fot. Piotr Gdański

 

Morze to 96–97% ruchu towarowego 


Łukasz Greinke, prezes Portu Gdańsk, nie postrzega kolei jako konkurencji dla przewozów morskich na trasie Chiny – Europa. Szef gdańskiego portu podkreśla, że kolej z Chin do Europy stanowi połączenie drogi lądowej z trasą morską, a jednym z ważniejszych punktów nowej trasy handlowej jest Gdańsk. – Jednak przewozy drogą morską stanowią ok. 97% ogółu ruchu ładunkowego w ramach lądowego i morskiego Jedwabnego Szlaku. W związku z tym zwiększenie nim przewozów ma bezpośredni wpływ na obroty towarowe w Porcie Gdańsk. Obecnie 46% całkowite...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • sześć numerów magazynu „Logistyka a Jakość”,
  • dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej,
  • dostęp do czasopisma w wersji online,
  • dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy