Dołącz do czytelników
Brak wyników

PRODUKTY

2 grudnia 2020

NR 6 (Listopad 2020)

Sprowadzamy drony na ziemię. Przykłady realnego wykorzystania dronów w logistyce i nowe pomysły

54

Eksperci tonują emocje, podkreślając, że wprawdzie możliwości dronów rosną, ale jeszcze przez długi czas nie będą one w stanie uzyskać znaczącego wpływu na globalną logistykę. Powód jest dość prozaiczny: ilości i tonaż towarów są po prostu zbyt duże. Jako dowód podaje się liczby, np. w Europie przy dostarczaniu przesyłek wykonywanych jest rocznie ponad 2,2 mld tonokilometrów. Dla dronów to ładunek zdecydowanie „nie do przerobienia”. Konstruktorzy robią jednak swoje.

Sensacją było, gdy niemal trzy lata temu w Anglii Amazon udanie dostarczył przesyłkę swojemu klientowi za pomocą drona. Dziś tego rodzaju rozwiązań jest więcej. Napędzane bateriami drony mogą się wznosić na wysokość kilkuset metrów, latać z prędkością nawet ponad 80 km/h. Pomysłowość operatorów nie zna granic. Już dziś myśli się o rozwiązaniach łączonych. Mercedes-Benz Vans pokazał niedawno model adVANce, w pełni elektryczny samochód użytkowy dysponujący zautomatyzowaną przestrzenią ładunkową oraz zintegrowanymi dronami dostawczymi. Przykładowo, jeśli dostawca paczki zatrzyma swój pojazd w dzielnicy mieszkalnej, dostawa przesyłek może odbyć się nie tylko osobiście, ale i autonomicznie, drogą powietrzną. Efektywność pracy w ostatniej fazie dostawy ma wzrosnąć o 50%. Zdaniem ekspertów MHP, realne jest też upowszechnienie tzw. latających magazynów, czyli gigantycznych sterowców spełniających rolę składów wypełnionych materiałami lub opakowaniami. Paczki bezpośrednio z takich magazynów trafiałyby do klienta końcowego autonomicznie, za pomocą dronów. 
To kwestia przyszłości, zejdźmy jednak na ziemię. 

POLECAMY

Kooperacja z dostawczakiem

UPS poinformował, że z powodzeniem przetestował dostawy za pomocą drona, który startuje z górnej części samochodu kurierskiego. Innowacyjność rozwiązania polega na tym, że dron autonomicznie dostarcza przesyłkę pod wskazany adres, a następnie wraca do pojazdu, podczas gdy kurier cały czas kontynuuje wyznaczoną trasę, by dostarczyć inną przesyłkę. – Ten test nie przypomina przeprowadzanych przez nas do tej pory testów z dronami. Ma on jednak ogromne znaczenie w kontekście przyszłego świadczenia usług szczególnie na obszarach wiejskich, gdzie nasze pojazdy muszą często przejechać wiele mil, by dostarczyć jedną przesyłkę. Wystarczy wyobrazić sobie trójkątną trasę doręczeń, w której punkty docelowe są oddalone od siebie o wiele mil. Wysłanie drona z samochodu, by ten doręczył jedną z takich przesyłek, może ograniczyć liczbę przejechanych mil i obniżyć koszty. To wielki krok w kierunku poprawienia efektywności w naszej sieci i jednoczesnego ograniczenia emisji – tłumaczył Mark Wallace, wiceprezes UPS ds. globalnej inżynierii i zrównoważonego rozwoju. Jak wyliczono, dzięki zastosowaniu zintegrowanego Systemu Optymalizacji i Nawigacji Drogowej skrócenie dziennej trasy jednego kuriera UPS choćby tylko o milę pozwala firmie zaoszczędzić 50 mln USD w skali roku (każdego dnia przesyłki dostarcza ponad 100 tys. kurierów). 
 



Do realizacji zadania wykorzystano HorseFly, dron dostawczy, oktokopter w pełni zintegrowany z serią ciężarówek firmy Workhorse. Dron dokuje na dachu pojazdu, a klatka zawieszona pod nim sięga przez luk do wnętrza. Kurier ładuje paczkę do klatki i naciska przycisk na ekranie dotykowym, wysyłając drona pod zaprogramowany adres. Zasilany akumulatorowo dron HorseFly ładuje akumulatory przy dokowaniu. Może on pokonać 30-minutową trasę i przetransportować paczkę ważącą do 3 kg. 
 

adVANce – w pełni elektryczny samochód użytkowy dysponujący zautomatyzowaną przestrzenią ładunkową oraz zintegrowanymi dronami dostawczymi od Mercedes-Benz Vans (fot. Daimler)

Dostarczyć to, co najbardziej potrzebne 

Drony przejmują przesyłki na tzw. ostatniej mili, udaje się realizować pierwsze komercyjne dostawy. Nową usługę wdrożyła w Stanach Zjednoczonych firma Wing, spółka zależna od Google Alphabet. Pierwsza miała miejsce w Christiansburgu, w stanie Wirginia. Wcześniej drony Wing Alphabet otrzymały zgodę FAA na dostawy w USA. Zadawano sobie pytanie, jak to się stało, że zgodę niewielkiemu start-upowi przyznano wcześniej niż Amazonowi, który starania o tego typu pozwolenia zgłaszał już wcześniej. Bloomberg informuje, że firma otrzymała „błogosławieństwo” regulatora dopiero po spełnieniu wielu wymagań bezpieczeństwa dotyczących tradycyjnych linii lotniczych. Również australijski organ nadzoru CASA przyznał start-upowi należącemu do Alphabet prawo do realizacji dostaw w Canberze do ok. 100 domów po zakończeniu udanego, 18-miesięcznego okresu próbnego obejmującego 3 tys. dostaw (wcześniej drony te testowano w Helsinkach). Pierwsze przesyłki zawierające leki, wodę butelkowaną i chusteczki higieniczne miały miejsce dzięki współpracy spółki i jej partnerów: operatora logistycznego FedEx, sieci aptek Walgreens i sieci cukierni Sugar Magnolia. Drony przejęły rolę zarezerwowaną dotąd dla „klasycznych” kurierów. Zgodnie z deklaracjami firmy zamówienia (leki dostępne bez recepty i produkty convenience) docierają do klientów w zaledwie kilka minut. Paczki są zaczepiane do dronów w lokal...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • sześć numerów magazynu „Logistyka a Jakość”,
  • dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej,
  • dostęp do czasopisma w wersji online,
  • dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy