Dołącz do czytelników
Brak wyników

MENEDŻER

17 marca 2020

NR 3 (Maj 2019)

Praktyka młodego logistyka. Na kim leży ciężar przyuczania studentów do pracy w logistyce?

52

Nie wystarczy skończyć studiów, by otrzymać dobrą ofertę pracy za 5-6 tys. zł. Dla pracodawców równie ważne jak dyplom są praktyki absolwenta, jego zainteresowania i doświadczenie wyniesione z projektów. Dlatego właśnie 70% absolwentów dobrych uczelni po ukończeniu studiów ma za sobą nie tylko praktyki, ale także początki pracy zawodowej i umowy w kieszeni. 

Fachowcy prognozują: – W perspektywie najbliższych 7-10 lat najbardziej przydatna wiedza będzie m.in. z zakresu współczesnych technologii transportowych i przeładunkowych, zarządzania logistycznego czy też planowania, projektowania i badania efektywności procesów logistycznych, znajomości oprogramowania wspierającego logistykę, analizy danych zwłaszcza danych rozproszonych i Big Data oraz najnowszych technologii – mówi dr inż. Teresa Gajewska z Politechniki Krakowskiej im. T. Kościuszki, Wydział Mechaniczny, Instytut Pojazdów Szynowych, Zakład Systemów Logistycznych.

Dlatego Politechnika Krakowska na Wydziale Mechanicznym w ramach kierunku transport (a od października 2019 r. inżynieria środków transportu) prowadzona jest specjalność środki techniczne w logistyce i spedycji, gdzie ogromną rolę odgrywa praktyka zawodowa. Uczelnia oferuje różne programy w postaci płatnych praktyk oraz staży. Kontakty i współpraca uczelni z licznymi przedsiębiorstwami prowadzącymi działalność w obszarze logistycznym, wyjazdy do przedsiębiorstw produkcyjnych oraz centrów logistycznych umożliwiają studentom nawiązanie współpracy oraz zdobycie doświadczenia przemysłowego. – Pomagamy firmom w poszukiwaniu kompetentnych absolwentów – przyszłych pracowników. Poza zajęciami obowiązkowymi dofinansowujemy wyjazdy studyjne do firm logistycznych w Polsce i Europie, umożliwiamy udział w branżowych targach logistycznych, np. transport logistic –  wyjaśnia dr inż. Augustyn Lorenc, adiunkt naukowo-dydaktyczny PK. 

Dodatkowo uczelnie oferują studentom dobrze wyposażoną bazę laboratoryjną, która pozwala podczas zajęć dydaktycznych wykorzystywać nowoczesny sprzęt i specjalistyczne oprogramowanie, z którym będą mieli styczność podczas pracy, takie jak np. SAP ERP, TIMOCOM, TRANS.EU czy Speed TSL. 

– Praktyki dla studentów doskonała okazja, żeby skonfrontować pozyskaną podczas studiów wiedzę akademicką z praktyką gospodarczą. Te dwie rzeczy powinny się nawzajem uzupełniać i im szybciej to nastąpi, tym efekty przyjdą szybciej. Warto też pomyśleć o odwrotnej ścieżce, tj. po kilku latach pracy zacząć studiować na studiach niestacjonarnych, podyplomowych lub MBA. Wtedy jesteśmy w stanie lepiej zrozumieć szersze spojrzenie na problematykę zarządzania logistycznego, które jest prezentowane na zajęciach na uczelni – mówi dr hab. Arkadiusz Kawa, profesor nadzwyczajny w Katedrze Logistyki i Transportu Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Jego zdaniem, obecnie mamy do czynienia z deficytem kadry naukowej w zakresie logistyki, której nie przybywa tak szybko jak powinno. Dzieje się tak dlatego, że pomiędzy wynagrodzeniami w branży a w nauce dysproporcje są tak duże, że uczelniom nie udaje się zatrzymać zdolnych absolwentów. Ponieważ jest to jeden z powodów, dla których trudno jest zwiększyć jakość kształcenia w krótkim czasie, Arkadiusz Kawa stwierdza...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy