Dołącz do czytelników
Brak wyników

RAPORT

4 lutego 2021

NR 1 (Styczeń 2021)

Musi być gorzej, aby było lepiej
Okiem eksperta

0 219

Istnieje dużo ryzyko, że rok 2020 bardzo negatywnie zapisze się w pamięci pracowników branży TSL (i nie tylko), i to bynajmniej nie wyłącznie z powodu rozprzestrzeniającej się przez cały okres jego trwania pandemii COVID-19. Poza koronawirusem i jego skutkami zeszły rok przyniósł kilka wydarzeń i regulacji międzynarodowych, które wpłyną na transport i całą branżę TSL w latach najbliższych, poczynając od obecnego.

Nieco paradoksalnie epidemia znakomicie uwypukliła rolę i znaczenie logistyki we współczesnym świecie. Najpierw, po okresie kompletnego zastoju spowodowanego zamknięciem fabryk, kiedy to podobny zastój nastąpił również w transportach i logistyce, miał miejsce szybki i gwałtowny wzrost ilości przewożonych towarów skutkujący brakiem miejsc na środkach transportu (dotyczy to głównie transportu morskiego i lotniczego) i dużym wzrostem stawek frachtowych. Wszyscy załadowcy, eksporterzy i importerzy mieli okazję przekonać się na własne oczy, jak z jednej strony różne zawirowania w światowej gospodarce i jej otoczeniu wpływają na logistykę, a z drugiej – jak logistyka oddziałuje na warunki i możliwości zaopatrzenia i ciągłość łańcucha dostaw.

POLECAMY

Sytuacja, mimo trwającej pandemii, wróciła lub powoli wraca do normy (aczkolwiek jeszcze nie wszędzie – o tym niżej), co nie znaczy, że rola logistyki schodzi z pola widzenia. Wręcz przeciwnie – oczekiwana z nadzieją i niepokojem dystrybucja szczepionek ponownie pokazuje wszystkim, że bez logistyki świat po prostu nie mógłby funkcjonować.

Po pierwsze – transport drogowy

Długo oczekiwana regulacja transportu drogowego w Unii Europejskiej pod nazwą Pakiet Mobilności została, po czterech latach dyskusji i debat, ostatecznie uchwalona i przyjęta 8 lipca 2020 r. Zmienia ona istotnie – aczkolwiek nie tak rewolucyjnie, jak niektórzy się obawiali – warunki wykonywania transportu drogowego w Europie. W telegraficznym skrócie opiszę wybrane regulacje:

Regulacja 2020/1054 określa czas jazdy i odpoczynku kierowców. Tu najważniejsze zmiany są takie, że obowiązkiem pracodawcy jest takie zorganizowanie pracy kierowcy, aby miał on możliwość powrotu do bazy pracodawcy lub własnego domu co cztery tygodnie, a w razie dwóch kolejnych skróconych odpoczynków tygodniowych – w ciągu trzech tygodni. Ale uwaga – obowiązek ten dotyczy pracodawcy, a nie kierowcy. Oznacza to, że kierowca może, ale nie musi skorzystać z możliwości powrotu do bazy lub domu. A więc sytuacja w tym zakresie nie jest bynajmniej jednoznaczna i stwarza wiele możliwości manewru. 

Regulacja ta zabrania kierowcom spędzania regularnych tygodniowych odpoczynków (ale nie skróconych) w kabinie pojazdu. W tym przypadku obawy pracodawców o wzrost kosztów się spełniły.

Ponadto regulacja 1054 wymusza wymianę tachografów na nową ich generację, rejestrującą przekraczanie granic oraz czas za- i wyładunków, począwszy od lipca 2021, a na kolejne wersje w latach 2023-2026.

Regulacja 2020/1055 (dostęp do rynku) wymaga powrotu pojazdu do bazy co osiem tygodni i reguluje zasady wykonywania kabotażu. 

Dyrektywa 2020/1057 mówi, że kierowca jest delegowany wtedy, gdy wykonuje transport międzynarodowy (pomiędzy krajami trzecimi) i/lub kabotaż, ale nie wtedy, gdy wykonuje transport bilateralny...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • sześć numerów magazynu „Logistyka a Jakość”,
  • dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej,
  • dostęp do czasopisma w wersji online,
  • dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy