Dołącz do czytelników
Brak wyników

TEMAT NUMERU , OTWARTY DOSTĘP

4 czerwca 2020

NR 3 (Maj 2020)

Motoryzacyjny wirus. Jak pandemia COVID-19 wpłynęła na produkcję branży automotive?

40

Zatrzymane fabryki samochodów, utrudnione dostawy za granicę i zmniejszony popyt na części w warsztatach samochodowych. Branża motoryzacyjna jest jedną z najbardziej dotkniętych konsekwencjami pandemii, a łańcuchy dostaw w wielu przypadkach zostały zerwane. Choć produkcja powoli zaczyna ruszać, to eksperci są zdania, że odrobienie strat zajmie całe lata.

Wszystko zaczęło się już na początku roku. Globalne łańcuchy dostaw zaczęły się zatrzymywać, gdy chińskie fabryki stanęły ze względu na epidemię nowego wirusa. Branża motoryzacyjna mocno wyhamowała, by ostatecznie w wielu przypadkach całkowicie wstrzymać produkcję. Taśmy w większości zlokalizowanych w Polsce fabryk samochodów zatrzymały się w połowie marca. W ślad za nimi swoje fabryki zamknęli również producenci silników i innych podzespołów.
– Czynniki były trzy. Pierwszy i podstawowy to zapewnienia bezpieczeństwo pracowników. W ciągu prawie półtoramiesięcznego przestoju, wraz z pozostającymi w fabryce pracownikami, udało nam się na podstawie wytycznych GIS wypracować i wprowadzić skuteczne środki zaradcze i środki ochrony indywidualnej. Drugim powodem były problemy z dostawami związane z zamknięciem granic. Trzecim – zmniejszone zapotrzebowanie z rynku europejskiego – mówi Grzegorz Górski, Manager General Affairs Toyota Motor Manufacturing Poland.

Mniej o 2,4 mln

Według Europejskiego Związku Producentów Samochodów ACEA do połowy maja fabryki w całej Europie z powodu wstrzymania produkcji nie wytworzyły ponad 2,4 mln samochodów (wliczając modele osobowe, dostawcze, ciężarówki i autobusy). Najwięcej w Niemczech – ponad 600 tys. – i w Hiszpanii – ponad 450 tys. Tylko w Polsce liczba ta przekroczyła już 100 tys. pojazdów.
Największa fabryka samochodów w Polsce, czyli zakłady Fiat Chrysler Polska w Tychach, do końca maja pozostawały zamknięte. Podobnie jak działająca w Gliwicach fabryka Opla. Na stopniowe uruchomienie produkcji pod koniec kwietnia zdecydował się Volkswagen w swoich zakładach w Poznaniu. Produkcja została początkowo uruchomiona na jedną zmianę, a na linię produkcyjną wróciło 25% pracowników.
– Bardzo się cieszę, że jesteśmy w stanie wznowić produkcję po ponadmiesięcznej przerwie. Doświadczenia z rynku chińskiego utwierdzają mnie także w przekonaniu, że w Europie sytuacja ustabilizuje się niebawem na tyle, by móc stopniowo zwiększać moce produkcyjne. W tej jednak chwili nie to, ile aut wyprodukujemy ma znaczenie, ale to, czy nasi ludzie będą bezpieczni. Przed nami wielkie zadanie i jeszcze większa odpowiedzialność. Choć mamy praktykę w uruchamianiu produkcji po przerwach urlopowych, tego rozruchu nie da się porównać z żadnym wcześniejszym doświadczeniem – mówił w trakcie otwarcia Jens Ocksen, prezes zarządu Volkswagen Poznań. 
Najlepszym dowodem skomplikowania procesu ponownego uruchomienia fabryki po takiej przerwie jest sytuacja słowackich zakładów Kia. Zostały one uruchomione już po dwóch tygodniach od zatrzymania produkcji. Jednak po kolejnych dwóch tygodniach musiały zostać ponownie zamknięte, ponieważ problemy z dostawami części uniemożliwiły dalsze funkcjonowanie.

Silniki ruszyły

Nieco wcześniej niż fabryki samochodów do pracy wracały wytwórnie silników. Toyota Motor Manufacturing Poland (TMMP) od 4 maja stopniowo wznawiała produkcję silników, skrzyń biegów i przekładni hybrydowych, uzależniając ją jednocześnie od zamówień z montowni.
– Od połowy marca, kiedy zatrzymaliśmy produkcję w naszych zakładach, intensywnie pracowaliśmy nad środkami poprawiającymi bezpieczeństwo naszych pracowników związane z pandemią koronawirusa. Dzięki szeroko zakrojonej komunikacji, głównie online, włączyliśmy w te działania dużą grupę naszych współpracowników. Rezultatem tych wysiłków jest zapewnienie pracownikom maksymalnie bezpiecznych warunków pracy. Dodatkowo fabryki samochodów Toyoty w Europie, które są naszymi odbiorcami, sukcesywnie w kwietniu i maju rozpoczynają produkcję. Stąd decyzja o uruchomieniu kolejnych linii produkcyjnych – podkreślał w komunikacie prasowym prezes TMMP Dariusz Mikołajczak.
– Obie fabryki, po przerwi...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy