Dołącz do czytelników
Brak wyników

Aby wykorzystać szansę, należy zintegrować działania. Rozmowa z dr. Mirosławem Antonowiczem, członkiem zarządu PKP S.A.

BAZA WIEDZY | 14 marca 2020 | NR 1
77

O tym, czy Polska ma szanse zostać intermodalnym hubem Europy i jakie warunki muszą zostać spełnione, aby tak się stało, z dr. Mirosławem Antonowiczem, członkiem zarządu PKP S.A., rozmawia Janusz Mincewicz.

Czy Polska może stać się intermodalnym hubem Europy?

POLECAMY

Tak. Jednak najpierw musimy odpowiednio przygotować naszą infrastrukturę transportową oraz dysponować odpowiednio dużym ilostanem wagonów i środków trakcyjnych. W 2017 r. polska kolej przewiozła 14,7 mln t ładunków w jednostkach intermodalnych, co stanowiło 6,12% masy wszystkich towarów przewiezionych koleją. Udział tej grupy towarów w wykonanej przez kolej towarowej pracy przewozowej na terenie Polski wzrósł natomiast do 9,87% dzięki wykonaniu 5,41 mld tono-kilometrów pracy przewozowej. W 2016 r. udziały te wynosiły 5,77% (wg masy) i 8,77% (wg wykonanej pracy). Oznacza to, że rok do roku nastąpił wzrost przedmiotowych udziałów odpowiednio o 6% i 12,5%. Wnioski z przeprowadzonych analiz sugerują, że w perspektywie do 2030 r. należy spodziewać się średniego tempa wzrostu kolejowych przewozów jednostek intermodalnych rzędu 6% w ujęciu masy i 8,5% w ujęciu pracy przewozowej, o ile oczywiście wielkość przewozów, innych niż jednostek intermodalnych, pozostanie na poziomie zbliżonym do 2017 r., tj. 234,5 mln t i 49,6 mld tono‑kilometrów. Biorąc pod uwagę obecny wzrost przewozów intermodalnych oraz projekty realizowane w zakresie tego segmentu ładunków przy wsparciu środków pomocowych, w obecnej perspektywie finansowej, których łączna wysokość wyniosła 1 133 000 zł, z pewnością w naszym kraju obserwować będziemy istotny rozwój usług logistycznych. 

Czy jest szansa, że zwiększą się przewozy Nowym Jedwabnym Szlakiem?

Deklaracje przedstawicieli chińskich państwowych spółek handlowych i przewozowych sugerują, że Chiny planują zwiększyć roczną liczbę dofinansowywanych pociągów kontenerowych, kursujących przez Polskę w relacjach Chiny – Unia Europejska z obecnych 2500 do 5000 w 2020 r. O ile zapowiedzi te się sprawdzą, to obsługa wymiany handlowej z Chinami będzie jednym z istotnych elementów wzrostu w segmencie kolejowych przewozów ładunków intermodalnych, nie tylko w Polsce, lecz w całej Unii Europejskiej. Co nie mniej ważne, od kilku lat widoczne są znaczne wzrosty liczby przeładowywanych w europejskich portach morskich kontenerów przesyłanych w relacjach Chiny – Europa oraz systematycznie rosnący w nich udział portów trójmiejskich, gdzie ciągle rosną przeładunki kontenerów w portach polskich, a z których kolej wywozi ok. 40% masy ładunków intermodalnych. Bez wątpienia zatem obsługa transportowa wymiany z Chinami to ogromna szansa dla polskiej kolei. Wymiana handlowa z Chinami i szerzej z Azją będzie jednym z podstawowych motorów wzrostu przewozów w segmencie kolejowych przewozów intermodalnych.

Nasuwa się pytanie, czy poradzimy sobie z obsługą rosnących przewozów intermodalnych?

Warunkiem koniecznym niespowolnionego wzrostu przedmiotowych przewozów jest zwiększenie zdolności przeładunkowych terminali i poprawa ich stanu technicznego oraz rozbudowa istniejącej sieci szczególnie w miejscach, gdzie w obecnej chwili brak jest takiej infrastruktury. Sieć terminali ogólnodostępnych powinna stanowić m.in. element systemu tzw. rozszerzonej przestrzeni portowej (ang. Extended Port Gateway), co pozwoli na wprowadzenie zmian organizacyjnych w zakresie dostarczania lub odbioru jednostek ładunkowych w terminalach lądowych. Jest to w sensie formalno-prawnym równorzędne z dostarczeniem bądź odbiorem jednostki ładunkowej z portu morskiego. Działania te są potrzebne, żeby wyjść naprzeciw oczekiwaniom rynku wymagającego wykonywania wielkowolumenowych przeładunków szybko i niezawodnie.

W moim przekonaniu należy również stworzyć hub o skali międzynarodowej w głębi kraju, który obsługiwałby także korytarz Bałtyk – Adriatyk i państwa Trójmorza, np. Czechy, Słowację, Węgry itd. Trzeba myśleć o hubie obsługującym wiele kierunków, w tym chiński, który łączyłby we współpracy wszystkie gałęzie transportu. Powinien on obsługiwać ładunki z Europy Centralnej oraz transkontynentalne i wysyłać je do odbiorców finalnych w naszym regionie oraz do centrów dystrybucyjno-logistycznych Europy Zachodniej lub klientów finalnych. 

O ile funkcjonowanie ponadnarodowego centrum dystrybucji produktów chińskich przy portach morskich ma solidne podstawy ze względu na duży, stabilnie rosnący strumień ładunków napływających droga morską, to t...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • sześć numerów magazynu „Logistyka a Jakość”,
  • dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej,
  • dostęp do czasopisma w wersji online,
  • dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy