Ograniczenia w transporcie międzynarodowym znacząco utrudniły funkcjonowanie łańcuchów dostaw w branży automotive. Niepewność lub brak możliwości realizacji zleceń skutkował zaś wstrzymaniem lub ograniczeniem produkcji samochodów. Operatorzy logistyczni obsługujący tę branżę stanęli przed nie lada wyzwaniem, w którym kluczowym aspektem stała się elastyczność.
– Szczególnie okres ostatnich dwóch miesięcy dla przedsiębiorstw działających w branży automotive, zarówno po stronie obsługi transportowej, jak i produkcyjnej, to niespotykane dotąd wyzwanie. Ostatnie dni marca wykazały wiele niepokoju związanego z narastającą na całym świecie pandemią COVID-19, a co za tym idzie – powolne, ale konsekwentne ograniczanie produkcji, aż w znakomitej większości do jej finalnego zatrzymania. Brak przewidywalności tej sytuacji spowodował dość dużą niepewność dla firm transportowych w zakresie planowania zasobów do obsługi aktualnych przepływów towarów, szczególnie tych w ruchu międzynarodowym, w których jesteśmy ekspertami. W przypadku przedsiębiorstw produkcyjnych, których działalność nie została całkowicie wstrzymana, ograniczyła się ona w kwietniu do kilkunastu procent dotychczasowej aktywności. Wywołało to bardzo dynamiczną potrzebę z jednej strony utrzymania zasobów transportowych ze stosunkowo dużą nieregularnością, a z drugiej przekierowanie pojazdów do obsługi innych zleceń – mówi Marek Ziarkiewicz, dyrektor regionu Raben Transport Grupa Raben.
Nic stałego
Sytuację znacząco komplikował również chaos w zakresie informacji i nowych obostrzeń, które pojawiały się w poszczególnych krajach. – Pandemia zaczęła zmieniać biznes, co z kolei wymagało od nas jeszcze większej elastycz...
Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów
- sześć numerów magazynu „Logistyka a Jakość”,
- dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej,
- dostęp do czasopisma w wersji online,
- dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
- ... i wiele więcej!