Dołącz do czytelników
Brak wyników

MENEDŻER

5 sierpnia 2021

NR 4 (Lipiec 2021)

Stabilność niestabilnym zagadnieniem logtok – dyskusja trzecia: o stabilnym rozwoju

0 90

Renata Osiecka z AXI IMMO Group, Jacek Ożański z InPost, Kamil Kulma z ASAJ, Łukasz Musialski z Chaingers w roli moderatora, temat – stabilny rozwój, czyli o tym, jak planować inwestycje w logistyce we właściwym momencie i z właściwymi kompetencjami. To w skrócie trzecia dyskusja z cyklu logtok, która miała miejsce 10 czerwca br. Dzielimy się wnioskami i spostrzeżeniami praktyków.

Łukasz Musialski, starszy doradca logistyczny Chaingers: Czym jest dla Was stabilny rozwój?

Renata Osiecka, Managing Partner AXI IMMO Group:
To kwestia perspektywy. Bardzo często spotykamy się z logistykami, dystrybutorami, firmami z przemysłu i dla każdego z tych klientów stabilny rozwój, w naszym odczuciu, jest czymś innym. Są to sytuacje, w których operator logistyczny zdobywa nowy projekt, który przekłada się na stabilny rozwój tej firmy. Dla firmy z sektora przemysłowego stabilny rozwój może być pozyskaniem nowego kontraktu i dla nas wiąże się to z rozwojem przestrzeni produkcyjnej. Stabilny rozwój z naszego doświadczenia jest niestabilnym zagadnieniem i wiąże się z bardzo dużym, projektowym zaangażowaniem wielu zespołów.
Jacek Ożański, kierownik oddziału InPost: W logistyce stabilność to jest coś zaplanowanego. W mojej ocenie kluczowe jest planowanie. Stabilny rozwój powinien opierać się na tym, co w ramach dostępnych informacji i prognoz jesteśmy w stanie zaplanować, policzyć – najlepiej, jeśli mamy taką wiedzę i możliwości, w wielu wariantach. Powinniśmy sprawdzić i zdefiniować zagrożenia, żebyśmy mogli dźwignąć to, co przynosi nam biznes.
Kamil Kulma, dyrektor zarządzający ASAJ: Stabilny rozwój rozumiem jako budowanie firmy przy stabilnym wyniku finansowym i stabilności organizacyjnej firmy. Stabilność organizacyjną firmy rozumiem natomiast, jako stałą umiejętność elastycznych, szybkich zmian wewnątrz firmy odpowiadających na równie szybkie zmiany otoczenia. Mamy jeden pewnik:  otoczenie jest niestabilne i takowe będzie. Co możemy zrobić, żeby rozwój był stabilny: szybko reagować na zmiany zewnętrzne gwarantując utrzymanie wyniku finansowego i płynności finansowej.

Łukasz Musialski: Patrząc na te trzy punkty widzenia, pojawia się pytanie o dobry moment na inwestycje związane z rozwojem. 
Jak wyczuć ten moment? 


Renata Osiecka: Obserwujemy bardzo dużo takich sytuacji, w których firmy decydują się na rozwój, ponieważ sprzyja temu rynek. Jeżeli długofalowa strategia firmy zakładała wejście np. w obszar e-commerce, który jest chłonny, który zachęca wielu operatorów i dystrybutorów, to jest to ten moment, kiedy firmy inwestują, czują stabilność otoczenia biznesowego – mocne strony rynku, duży popyt, dużą chłonność usług, dużą dostępność powierzchni magazynowej, łatwość przygotowania projektu, łatwość pozyskania finansowania. Sektor logistyczny w tych czasach cieszy się dużym powodzeniem wśród inwestorów. Parametry rynkowe po stronie popytu są bardzo interesujące. Jedynym ryzykiem, jakie dziś występuje, jest czynnik ludzki, pracowniczy.
Kamil Kulma: Zgadzam się. Stabilność bądź niestabilność ogólna rynku nie jest podstawowym determinantem inwestycji rozwojowych. Kluczowym jest, tak jak wspominałem wcześniej, jak firma reaguje na zmiany rynku. Znamy sytuację COVID-ową, kiedy firmy na początku tamtego roku wstrzymały wiele swoich inwestycji. Dzisiaj nastawienie się zmieniło i wygląda to bardziej optymistycznie. Wydaje mi się, że to był właśnie bardzo dobry okres na sprawdzenie skuteczności własnych strategii i tego, czy organizacja jest w stanie poradzić sobie z tak dużą zmianą. Firmy, które były gotowe na tak diametralne zmiany, utrzymały wynik finansowy, utrzymały płynność finansową, a to był jasny sygnał, by rozpocząć, bądź kontynuować rozwój. Był to wymagający sprawdzian dla wszystkich firm i oczywiście jedne sprawdziły swoją strategię na plus, inne na minus . Zauważmy, że dziś mówimy raczej o tych pierwszych, które inwestują, a nie o tych, których strategia nie przeszła sprawdzianu, a takich też jest sporo.

Łukasz Musialski: Słuszna uwaga. Jak w takim razie zaplanować, coś co jest nieplanowalne. Mieliśmy pandemię – to jest tak, jakbym zaplanował wygraną w totolotka. Jak ten plan zestawić z tym, że rynek jest jednak nieprzewidywalny?

Jacek Ożański: Przychodzi mi do głowy takie słowo jak elastyczność. Czy ktokolwiek z ekspertów, specjalistów był w stanie 2 lata temu powiedzieć, gdzie będziemy dzisiaj? Można powiedzieć, że jesteśmy mądrzejsi o wiele doświadczeń, ale czy to oznacza, że będziemy wiedzieć, co będzie za kolejne 2 lata? Trzeba być przygotowanym na wiele wariantów. Wydaje mi się, że ten, kto będzie potrafił szybciej zareagować na zmieniające się otoczenie – wygra. Jeżeli mam przygotowane różne warianty, oczywiście mogą być one bardziej lub mniej możliwe do realizacji w jakimś określonym okresie, to muszę liczyć się z sytuacją, w której zasoby, którymi dysponują nie będą potrzebne zawsze na takim samym poziomie. Co jest kwestią, z którą logistyka na co dzień się boryka, bo to kwestia peaków na poziomie miesiąca, roku, sezonu. W mojej ocenie to jest właśnie siła logistyki, że niezależnie od COVID-19 czy rozwoju e-commerce to elastyczność i planowanie związane z dopasowaniem procesów spowodowało, że logistyka w bardziej płynny sposób poradziła sobie z otoczeniem. 

Łukasz Musialski: Wszyscy intuicyjnie rozumiemy, czym jest elastyczność, ale zazwyczaj jest tak, że ta elastyczność kosztuje. Mówiąc wprost – im bardziej elastyczny jestem, tym mam więcej możliwości, ale tym wyższy koszt utrzymywania pewnych alternatyw muszę ponieść. Kamil Kulma zaczął swoją wypowiedź od tego, że dla niego stabilny oznacza to, że mam stabilne podstawy finansowe, dzięki czemu jestem gotowy na zmiany. Czy to się trochę nie kłóci?

Kamil Kulma:
Chciałem doprecyzować. Może to brzmi co najmniej dziwnie, ale firma stabilna to właśnie firma zmienna, zwinna, elastyczna, umiejąca szybko reagować na niestabilny rynek. To, co powiedziałeś, tak to faktycznie kosztuje, ale daje pewnego rodzaju bezpieczeństwo i to właśni...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • sześć numerów magazynu „Logistyka a Jakość”,
  • dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej,
  • dostęp do czasopisma w wersji online,
  • dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy