Dołącz do czytelników
Brak wyników

ZARZĄDZANIE

4 czerwca 2020

NR 3 (Maj 2020)

Nieruchomość w Nowej Normalności. Jak pandemia COVID-19 wpływa na rynek nieruchomości logistycznych? – raport Prologis Research

39

W piątej części specjalnego raportu dotyczącego wpływu COVID-19 na rynek nieruchomości logistycznych Prologis Research szacuje potencjalny wzrost popytu w perspektywie długoterminowej. Wzrost ten wynikać ma ze zwiększonych poziomów zapasów i upowszechnienia e-handlu w trzeciej fazie pandemii, tzw. Nowej Normalności.

Zwiększone upowszechnienie handlu elektronicznego i wyższe poziomy zapasów mają potencjał do wygenerowania popytu na nieruchomości logistyczne w USA na poziomie 37 mln m² lub więcej, lub od 14 do 18,5 mln m² powierzchni rocznie, w perspektywie 2-3 lat.
Reorganizacja łańcuchów dostaw w celu realizacji większej liczby zamówień powinna zwiększyć popyt netto o 13-17 mln m² powierzchni. Największego zapotrzebowania w obszarze e-fulfillment można się spodziewać w lokalizacjach znajdujących się w pobliżu konsumentów końcowych (obiekty typu Last Touch® i miejskie centra dystrybucji).
Aby zapewnić odpowiednią odporność, firmy mogą zwiększyć swoje zapasy o 5-10%, co przełoży się na wzrost popytu na poziomie 26-53 mln m² powierzchni magazynowej. Nowy popyt wygenerowany zwiększeniem zapasów może zostać równomiernie rozłożony w poszczególnych sieciach dystrybucji.

Inwestycja w potencjał dystrybucyjny

Każda zmiana proporcji między handlem stacjonarnym i sprzedażą online o 100 punktów bazowych przekłada się w USA na 4,3 mln m² popytu netto. Współczynnik penetracji wzrasta obecnie o 100-150 punktów bazowych rocznie, a odnotowany ponadtrzydziestoprocentowy wzrost w e-handlu w okresie od marca do połowy kwietnia wskazuje, że w 2020 r. 
współczynnik ten może poszybować o 300-400 punktów bazowych w górę. To z kolei spowoduje zwiększenie popytu netto 13-17 mln m² (co oznacza jednocześnie kanibalizację na rynku sklepów stacjonarnych). Firmy prześcigają się w rozwiązaniach mających stanowić odpowiedź na sytuację związaną z pandemią, dlatego można już teraz zaobserwować zwiększony popyt. Jednak pełne przełożenie tendencji wzrostowej na potencjał dystrybucyjny może potrwać ponad rok. Poza sektorem sprzedaży detalicznej również firmy kurierskie oraz producenci papieru/opakowań powinni odnieść korzyści dzięki większej liczbie zamówień dostarczanych bezpośrednio do konsumenta. W związku z koniecznością zaspokojenia potrzeb klientów i optymalizacji kosztów transportu można spodziewać się wzrostu zapotrzebowania na obiekty typu Last Touch® oraz miejskie centra dystrybucji.
Stale rosnąca popularność handlu elektronicznego będzie wymagała zwiększonych inwestycji w łańcuchy dostaw w branżach o niskiej penetracji, takich jak branża spożywcza. W przypadku części sektorów, w których działają klienci rynku nieruchomości, handel elektroniczny dopiero raczkuje – jest tak np. w branży artykułów spożywczych oraz artykułów budowlano-remontowych. W ostatnim czasie sklepy spożywcze odnotowały trzy-, a nawet czterokrotnie wyższą sprzedaż internetową rok do roku. Nawet jeśli tendencja ta nie zagości u nich na stałe, będziemy nadal mogli obserwować wzrosty w tym obszarze, ponieważ nowi gracze na rynku zdążyli już poznać możliwości i korzyści, jakie oferuje handel elektroniczny. Rosnące wskaźniki w tych kategoriach będą miały wpływ na większe zapotrzebowanie na dostawy tego samego lub następnego dnia. Dostawy realizowane dotąd w 3-5 dni były zdecydowaną barierą, która ograniczała zwiększenie popularności takiego rozwiązania. Szc...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy