Dołącz do czytelników
Brak wyników

logtok – dyskusja druga o skalowaniu biznesu

AKTUALNOŚCI ZE ŚWIATA LOGISTYKI | 30 kwietnia 2021 |
10

Skalowanie biznesu, czyli rzecz o tym, jak odpowiedzieć na intensywne zmiany rynkowe dopasowaną logistyką. To w skrócie druga dyskusja z cyklu logtok, która miała miejsce 15 kwietnia br. Dzielimy się spostrzeżeniami i wnioskami praktyków.

Łukasz Musialski, starszy doradca logistyczny Chaingers: Dzisiejszy temat to dostosowanie logistyki do skalowania biznesu. Dość często spotykam się pomysłem, z chęcią automatyzacji procesów, która w efekcie ma uniezależnić je od ludzi. Kiedy gwałtownie rosną wymagania dotyczące zapotrzebowania na zdolność realizacyjną, maszyny robią to lepiej i szybciej można ich użyć, nie „zachorują” na COVID-19. Ale czy pójście w głęboką automatyzację to dobry ruch? Automatyzacja sporo kosztuje i wiąże się z mniejszą elastycznością. W przypadku manualnej obsługi procesów z dnia na dzień możemy pracownikom zlecić wykonywanie zadań w odmienny sposób.

POLECAMY

Dariusz Szymański, prezes LOGISYSTEM: Każde urządzenie automatyczne, każda technologia ma jakieś parametry graniczne. Będą to parametry związane z produktem, z jego rozmiarami, formatem, którego dotyczy, ale są też parametry wydajnościowe. Zawsze są jakieś ograniczenia, ale projektując system, najpierw należy wykonać szereg analiz, uporządkować rozumienie swojego procesu czy sam proces, określić te miejsca, co do których wprowadzenie automatyzacji jest możliwe. Elastyczność, o której wspominałeś, nie ma dotyczyć wszystkiego. Jeżeli projektujemy świadomie, jesteśmy w stanie tak zaprojektować system, żeby on w znacznym stopniu był elastyczny. Jeżeli mówisz o trendzie – oczywiście nie mówię teraz o sytuacji takiej, że zainwestowaliśmy w automatykę bardzo rozbudowaną, totalnie rynek i sprzedaż „siada”, obroty naszego klienta maleją – wtedy ten zwrot z inwestycji będzie dużo dłuższy i ciężko jest z tym coś zrobić. Natomiast jeśli mówimy o zmianie trendu, tak jak obecnie ma to miejsce, gdzie mamy klientów z retail, a e-commerce był wykorzystywany w mniejszym stopniu, to przejście do jego obsługi ze zwiększonym wykorzystaniem automatyki przy odpowiednim zaprojektowaniu systemów jest możliwie. Oczywiście tylko w pewnym stopniu. Jeżeli chcemy być gotowi na tego typu dynamiczną zmianę, mamy większą sprzedaż retailową i planujemy przejść na bardzo duży wzrost sprzedaży e-commerce, to oczywiście powinniśmy, projektując automatyzację, od razu o tym myśleć. Jeżeli przygotujemy się odpowiednio, to zmiany będą możliwe do obsłużenia.

Łukasz Musialski: Co warto jest próbować przewidywać, żeby zrównoważyć wydajność związaną z automatyzacją procesów, a jednak zachować elastyczności albo na wszelki wypadek, albo na tę niepewność, której nigdy nie możemy wyeliminować?

Mariusz Latos, dyrektor operacyjny Orbico Supply: To zależy, na pewno nie da się wszystkiego przewidzieć, ale jesteśmy w stanie zabezpieczyć się w kilku kwestiach. Odniosę się do obecnego projektu, który prowadzimy w Orbico Supply. Łączymy cztery magazyny w jeden, w Teresinie. Cztery biznesy o różnej specyfice wstawiamy do jednego magazynu. W międzyczasie też łączymy cztery WMS-y w jeden i uruchamiamy automatykę. Projekt jest dość skomplikowany. Wymaga dużo zmian, ale zamierzamy zrealizować go w ciągu czterech najbliższych miesięcy. Obecnie jesteśmy w połowie przenoszenia drugiego klienta. Jak się zabezpieczyliśmy? Jakie podejście do tego projektu założyliśmy? Projekt zakłada, że 50% naszych aktywności jest dedykowane do naszego biznesu, natomiast druga połowa do uruchomienia usługi logistycznej.

Łukasz Musialski: Rozumiem, że to jest sposób na zdywersyfikowanie źródeł przepływów logistycznych, żeby móc je bilansować.

Mariusz Latos: Dokładnie tak. To nie są projekty, które uruchamia się w kilka miesięcy. Od momentu pojawienia się pomysłu czas wdrożenia liczy się w latach, a nie miesiącach. Od kiedy powstał pomysł do chwili, kiedy wystartowaliśmy, te założenia nam się zmieniły, okazało się, że biznes bardzo mocno poszedł do przodu i z 50% pod usługę logistyczną zostało nam 15–20%. Jednym z zabezpieczeń na starcie była możliwość ekspansji, powiększenia budynku – z czego skorzystaliśmy tak naprawdę jeszcze przed startem. Jeżeli chodzi o część automatyczną – będziemy wykorzystywać dwa systemy shuttle głównie pod e-commerce, pod drobne przesyłki, nasz biznes się tym dość mocno charakteryzuje. Już na pierwszym etapie, w części bazowej założyliśmy możliwość zdublowania swoich operacji w tym zakresie, jak również w części ekspansji.

Łukasz Musialski: To teraz pytanie od strony sprzedaży. Czy zdarzyło się, że był pomysł, ale ktoś „pociągnął lejce” i powiedział: „nie, nie damy rady, bo nasza logistyka nie jest dopasowana”?

Borys Skraba, prezes zarządu Strix: Myślę, że takie rzeczy się nie zdarzają, ale to jest problem. Bardzo często logistyka żyje swoim życiem, a sprzedaż i marketing swoim. Jesteśmy świadkami typowych sytuacji, gdzie wiemy, że trwa kampania i w pierwszy dzień sprzedaży spływa 200–1000 zamówień na godzinę, ale działu sprzedaży w ogóle nie interesuje, czy logistyka dalej to obsłuży. Tych lejców, o których była mowa, faktycznie nie ma, ale z drugiej strony nie ma współpracy. To jest miecz obopólny, który z opóźnieniem może uderzyć w sprzedaż, bo za rok podobna promocja, podobne działanie pokaże, że klienci tyle nie kupują, bo nie byli zadowoleni z logistyki, bo ta nie była powiadomiona, a całość nie była spięta w jedno doświadczenie.

Myślę, że to jest ogromne wyzwanie, jeżeli mówimy o przygotowaniu i automatyzacji, z perspektywy tego, co się dzieje w tej chwili na rynku. Przed pandemią szacunki mówiły, że ok. 3–4% obrotu dobrami globalnie, bez podziału na marki, bez podziału na branże. Teraz są to wartości rzędu 10% obrotu dobrami. Nie doszliśmy jeszcze do wartości, o których można mówić że są stabilne. Pandemia pokazała, że klienci bardzo szybko potrafią zmieniać swoje nawyki zakupowe.

Łukasz Musialski: Pytając o to, czy pierwsza jest zdolność logistyczna, czy najpierw wydarza się sprzedaż, do której my próbujemy się dostosować, pytamy właściwie o zdolność skalowania. Przygotowując się pod to skalowanie w Orbico Supply, powiedzieliście: „zostawiamy sobie dodatkowe miejsce, mamy pomysł na to miejsce i daje nam to możliwość skalowania”?

Mariusz Latos: Dokładnie tak. To połączenie dało nam możliwość wdrożenia automatyki i ta automatyka jest przygotowana na większe strumienie, jeżeli chodzi o biznes. Musimy pamiętać tylko o jednej rzeczy – to nie jest tak, że automatyka zapewnia 100% obsługi procesów. Są również procesy manualne. Oba są ze sobą ściśle powiązane. Ludzie w nich uczestniczą, dlatego nie wszystko jesteśmy w stanie „wstawić” do automatyki, bo mamy pewne ograniczenia. Z drugiej strony mając automatykę i część manualną, budujemy sobie elastyczność. Jesteśmy w stanie obsłużyć każdego klienta, każde zamówienie.

Dariusz Szymański: Pozwolę sobie nawiązać do tego, o czym rozmawialiście chwilę wcześniej. Jeżeli nasz cel biznesowy zakłada, że chcemy obsługiwać kanał e-commerce’owy albo chcemy być gotowi na określoną zmianę, to powinniśmy przygotować się do tego wcześniej. Przy budowie systemu potrzebujemy np. dwa miesiące, żeby wdrożyć coś małego, czasami cztery miesiące albo nawet osiem miesięcy, jeżeli chcemy np. zastosować sorter wysokowydajny. Teraz praktycznie żadna z zaawansowanych maszyn nie jest dostępna na rynku w okresie krótszym niż pięć miesięcy. Tyle trwa sama produkcja. Jeżeli chcemy zbudować naprawdę dużą poważną instalację, zakładając magazynowanie automatyczne, sortery i pakowanie automatyczne, to inwestycja może ciągnąć się kilka miesięcy, rok, półtora roku, dwa lata. Mówimy o zbudowaniu kompletnego centrum, gdzie mamy już pomysł, stworzoną koncepcję i przygotowanie, zależnie oczywiście od tego, czy mamy już działkę lub halę.

Jeżeli mamy system automatyki, mamy tego typu zasoby, określona jest pewna wydajność – okazuje się, że potrafimy być bardzo elastyczni w odpowiedzi na trend polegający na zmianie i wzroście wydajności w obsłudze naszego procesu. Przedstawię to na przykładzie i liczbach. Jeżeli okazuje się, że e-commerce może wzrosnąć czterokrotnie i jeżeli chcemy nasz zwiększony proces pickingu, kompletacji i pakowania obsłużyć manualnie – musimy znaleźć stu pracowników. Abstrahując od tego, że będziemy mieć problem z ich znalezieniem, bardzo często, jeśli n...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • sześć numerów magazynu „Logistyka a Jakość”,
  • dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej,
  • dostęp do czasopisma w wersji online,
  • dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy