Dołącz do czytelników
Brak wyników

ROZMOWA

4 czerwca 2021

NR 3 (Maj 2021)

Pozytywny trend będzie kontynuowany. Rozmowa z Cameronem Thorpe, dyrektorem generalnym DCT Gdańsk

41

O tym, jak rozkołysany światowy rynek przewozów morskich wpływa na działalność portu, o biciu rekordów przeładunku i sprawności operacyjnej w mniej przewidywalnych sytuacjach z Cameronem Thorpe, dyrektorem generalnym DCT Gdańsk, rozmawiał Piotr Stefaniak.

Tylko jeden z 15 największych w Europie portów z terminalami kontenerowymi, w Antwerpii, zanotował w 2020 r. wzrost przeładunków (o 1,3%). DCT ze spadkiem 7,2% okupił ten trudny rok dużą czy relatywnie niewielką ceną? 
Analizując cały rok 2020, można powiedzieć, że ta strata była stosunkowo niewielka. Przeładowaliśmy ponad 1,9 mln TEU – mimo wszystkich wyzwań, jakie postawiła przed nami pandemia. Nie było to łatwe zadanie, ale zdrowie i bezpieczeństwo naszych pracowników oraz klientów zawsze było dla DCT Gdańsk najważniejsze.
Warto również podkreślić, że pomimo pandemii COVID-19, w 2020 r. odnotowaliśmy 4 proc. wzrost rok do roku przeładunków pełnych kontenerów na rynek lokalny. Jest to dowód na to, że polska gospodarka jest odporna i odradza się wraz z powrotem koniunktury.

Czy wyniki po pierwszych czterech miesiącach br. wskazują, że ten rok będzie lepszy dla DCT nie tylko w porównaniu do 2020, ale i 2019 r., kiedy nie było zakłóceń spowodowanych pandemią?
Wspomniane wyniki przeładunków na rynek lokalny w ub. roku pokazały, że polski rynek jest odporny na zawirowania, a wyniki za pierwszy kwartał tego roku potwierdziły ten optymistyczny trend wzrostowy. W tym okresie odnotowaliśmy 9-proc. wzrost przeładunków w porównaniu z tym samym okresem w 2020 r. Ponadto pierwszy kwartał br. był również lepszy niż ten sam okres w 2019 r., który był dla nas rekordowy. 
Jest jeszcze za wcześnie, aby ocenić końcowe wyniki, ponieważ z pewnością pandemia wciąż wpływa na nasze działania. Docierają natomiast do nas sygnały, że ten pozytywny trend będzie kontynuowany, a nasze wyniki za 2021 r. będą dobre i jedne z najlepszych w naszej historii.

Światowy rynek przewozów morskich, w ślad za globalną wymianą towarową, jest bardzo rozkołysany. Co najbardziej doskwiera DCT w działalności: opóźnienia statków, brak pustych kontenerów, absencja chorobowa dokerów z powodu COVID-19? 
Z przyjemnością mogę powiedzieć, że DCT dobrze radzi sobie z tymi uciążliwymi aspektami rynku przewozów morskich. Oferujemy jeden z najwyższych w Europie poziomów produktywności dla statków oceanicznych.
Nawet jeśli statki przybywają do nas z opóźnieniem (jak to miało miejsce ostatnio po blokadzie Kanału Sueskiego), jesteśmy w stanie zorganizować przeładunek towarów naszych klientów szybko i sprawnie, wysyłając statek z powrotem na morze, tak aby puste kontenery nie zalegały w terminalu. 
W trosce o zdrowie i bezpieczeństwo naszych pracowników oraz klientów w ub.r. wprowadziliśmy natychmiast zapobiegawcze środki sanitarne. Nie pozwoliliśmy, by pandemia wpłynęła na poziom naszej produktywności czy obsługi klientów. DCT Gdańsk odegrał ważną rolę w utrzymaniu działania gospodarki.

Jak casus Ever Given odczuł DCT? Z komunikatu DCT za 15 tydzień br. wynikało m.in., że Magleby Maersk przybędzie z opóźnieniem 98 godz., a OOCL United Kingdom – 23 godz.
Czasami pojawiają się sytuacje, którym nie możemy zapobiec i które przy okazji stają się wyzwaniem oraz znacząco angażują pod względem operacyjnym. Dobrym przykładem tego były opóźnienia i spiętrzenie statków po zablokowaniu Kanału Sueskiego. Jednak dzięki ścisłej współpracy z naszymi klientami z linii żeglugowych udało nam się zaplanować obsługę opóźnionych statków w sposób uporządkowany, tak aby mogły one przybyć do DCT i opuścić go bez większych opóźnień. 
DCT to jeden z czołowych europejskich terminali kontenerowych, dlatego wysoki poziom wydajności jest ważnym elementem naszej działalności. Oczywiście, nasz wykwalifikowany personel jest również jednym z kluczowych czynników zapewniających obsługę na światowym poziomie. Jestem bardzo dumny z osiągnięć naszego zespołu.

Czy te wszystkie zakłócenia spowodowały, że zaszły i zachodzą zmiany w strukturze przeładunków DCT? Chodzi mi np. o pozycjonowanie DCT jako regionalnego hubu dla tranzytu morskiego i lądowego.
Spadki przeładunków w 2020 r. miały wpływ głównie na towary kierowane na rynki północnej części Morza Bałtyckiego. Niektóre z nich borykały się z obniżkami cen ropy naftowej. 
W pierwszym kwartale tego roku obserwowaliśmy wzrost przeładunków na polski rynek, ale widoczne były również wzrosty w segmencie tranzytu morskiego. Bardzo cieszy nas ten wzrost, ponieważ DCT Gdańsk nie tylko obsługuje Polskę, lecz także oferuje najbardziej efektywny sposób obsługi całego rynku bałtyckiego. 

Gdzie szczególnie?
W ciągu ostatnich kilku lat DCT Gdańsk systematycznie budował pozycję na rynkach czeskim i słowackim. Każdego roku za pośrednictwem naszego terminalu łączymy się z globalnymi rynkami i przesyłamy dziesiątki tysięcy...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • sześć numerów magazynu „Logistyka a Jakość”,
  • dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej,
  • dostęp do czasopisma w wersji online,
  • dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy